Magdalena Włuczkowska
urodzona 1989 r. we Wrocławiu
absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego w Oleśnicy i Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Oleśnicy na Wydziale Instrumentalnym – Fortepian oraz Perkusja
obecnie studentka I roku Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu na Wydziale Malarstwa i uczennica Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia we Wrocławiu na Wydziale Instrumentalnym – Perkusja
dotychczas wystawiała swoje prace wspólnie z innymi adeptami sztuki w Miejskim Ośrodku Kultury i Sportu oraz w Starostwie Powiatowym w Oleśnicy, a także w I LO w ramach Festiwalu Nauki i Talentów
zainteresowania muzyczne odziedziczyła po mamie
w czasie wakacji i ferii zimowych wspólnie z przyjaciółmi organizuje m.in. warsztaty artystyczne dla dzieci
od roku 2007 współpracowała z grupą artystyczną w Powiatowym centrum Edukacji i Kultury zorganizowaną i prowadzoną przez art. plast. Andrzeja Szumskiego
Natchnienie. Pasja. Talent.
Skąd się to wszystko bierze?
Czy siedzi w nas już od urodzenia?
Czy prawdą jest że jedni to mają a inni nie?
Czy istnieje jakiś podział na ‘lepszych’ i ‘gorszych’..?
A może to zasługa genów? Może talent przechodzi z pokolenia na pokolenie…
..nie sądzę…
Za to wierzę, że każdy TO ma.
Talent…jest to dar z nieba. Dla każdego.
Oczywiście nie wszyscy mogą mieć ten sam.
Bóg dał każdemu coś szczególnego. Doskonale to przemyślał.
Wszystko zaplanował.
Pytanie – czy umiemy TO dostrzec?
Czy już wiemy co to jest? Czy wiemy do czego zostaliśmy powołani?
Może dalej szukamy…a raczej błądzimy…bo zaglądamy w niewłaściwe miejsca. Podążamy za mylnymi wartościami.
A serce wciąż woła…
Przecież nie jesteśmy skazani na rutynę!
Na życie w szarości…bez pasji…
Każdy z nas ma tak wiele.
Ja chcę tworzyć. Nie dla siebie. Nie dla własnej chwały. Nie chce szukać natchnienia w przyjemnościach i dobrach tego świata. One dają tylko chwilowe uniesienie. I znowu uczucie pustki powraca…
Prawdziwe natchnienie płynie z nieba.
Jest to natchnienie które nigdy…
nigdy…się nie kończy.
Nigdy.